Hetalięłę Szkołęłę

Rozpoczeła się gra w offtopie o wychowawców, więc wszystkich uczniów zapraszamy do gry :3
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe

Go down 
AutorWiadomość
Norwegia
Admin
avatar

Liczba postów : 45
Join date : 16/07/2013
Skąd : Oslo

PisanieTemat: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Nie Lip 21, 2013 8:58 pm

Zwyczajny pokoik o niewielkich rozmiarach. Przy ścianie stoją dwa najtańsze łóżka, naprzeciwko można znaleźć szafę i komodę. Tuż przy oknie jest malutki stolik i dwa lekko już zużyte krzesła.

_________________
... Bo tylko prawdziwy człowiek dojrzy to co jest wewnątrz...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Pon Lip 22, 2013 2:19 pm

Mały chłopiec wyruszając w swoją podróż ku dorosłości, która prowadziła przez niebezpieczny teren edukacji szkolnej, musiał mieć swoją przystań w której mógł odpocząć po trudach dnia. Należało się zakwaterować w akademiku - mówiąc nieco przyziemniej.
Z dwoma niewielkimi walizkami wtachał się do środka budynku i dość szybko odszukał przydzielony mu pokój. Ostrożnie odstawił bagaże na bok i wyjął z kieszeni klucz. Kiedy przekręcał go w zamku przekonał się, że najwyraźniej nie był dość ostrożny, bo bagaże przewróciły się, gdy tylko przestał na nie patrzeć. Pokręcił tylko głową, bo to nie był jeszcze wypadek nad którym należało się zbytnio rozwodzić. Będzie gorzej. Zawsze jest.
Z powrotem wziął do ręki obie walizki i wraz z nimi przekroczył próg pokoju. Pustego póki co. Jakoś wcale go nie zdziwiło, że pojawił się tu jako pierwszy.
-No, dobrze... - westchnął i położył walizki na łóżku położonym bliżej drzwi, a następnie sam na nim usiadł i ściągnął buty. Nie wykluczał możliwości, iż kiedy zjawi się jego współlokator będzie musiał w trybie natychmiastowym przenosić się na drugie łóżko. Nie będzie z tym problemu. Jeśli ma z tym kimś wytrzymać cały rok w jednym pomieszczeniu, to wolał po prostu schodzić mu z drogi w każdej możliwej dziedzinie.
Rzucił jeszcze okiem na szafę i komodę, a potem na swoje walizki.
-Później... - stwierdził i położył się na chwilę na łóżku, kładąc nogi na podwyższeniu jakim były jego bagaże.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Pon Lip 22, 2013 2:48 pm


Dobra trzeba w końcu ogarnąć swój pokój.
Czyli Romano dostał przydział i sie nawet z tego cieszy, że nie musi być ze swoim bratem. W końcu sie rozdzielili. Nie wiedział do końca z kim będzie miał do czynienia, ale źle nie może być. Jakoś pociągnął leniwie walizki (bo kto by te cholerstwa podnosił?) i stanął przed drzwiami.
Przyglądał się. Upewnił sie, ze to pokój numer 3 . Był za leniwy jednak by szukać po kieszeniach kluczy, więc najpierw pociągnął na klamkę. Jakieś było jego zdziwienie, kiedy to drzwi sie otworzyły. No, ale to znaczy, że kto już tu jest.
Ciao? — przywitał się wchodząc, bo kultura tego wymaga. Tak, czasami się takimi głupotami przejmuje. Przyciągnął za sobą walizki i rzucił je na środek pokoju. Następnie się rozejrzał i kręcił głową na te warunki.
Kurna, nic tu nie ma!
Następnie spojrzał na małego chłopczyka leżącego na łóżku. No jego współlokator nie będzie sprawiać kłopotów, to już plus. Wyczerpał swój zapas kultury na dziś, czekał aż ten młody pierwszy się przedstawi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Pon Lip 22, 2013 4:49 pm

Łotysz był już gotów zasnąć, bo długa droga koleją do tego miejsca nieźle go wymęczyła. Momentalnie ocknął się, gdy usłyszał huk. Nigdy w życiu nie powiązałby takiego rumoru z przybyciem współlokatora, prędzej z napaścią rabunkową połączoną z porwaniem. Nic więc dziwnego, że jego przebudzenie było dość gwałtownie...
-Co jest?! - krzyknął i zerwał się na nogi w towarzystwie poduszki, którą miał zamiar użyć jako tarczy w razie niebezpieczeństwa. Zaraz jednak zawstydził się, widząc przed sobą zwykłego ucznia. Odłożył poduszkę z powrotem na miejsce, a na współlokatora spojrzał spokojnym wzrokiem typu "to co widziałeś przed chwilą tylko ci się przyśniło".
-Witam... - powiedział niezbyt głośno. Chrząknął i zaraz dodał nieco głośniej.
-Nazywam się Raivis Galante i... hmm... Bardzo mi miło cię poznać.
Zaraz po tym jak Łotysz uraczył go najczęściej wypowiadanym kłamstwem świata, wyciągnął ku niemu swą niewielką dłoń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Pon Lip 22, 2013 5:18 pm

Przypatrywał sie mu uważnie. W jego oczach ten chłopak był mały ... Drobny...nieszkodliwy ... I potrafił mówić. Jego grymas twarzy ani troche się nie zmienił.
Romano ... I to powinno ci kurna wystarczyć. — oznajmił tylko nieco z lekką złośliwością. Skierował swój wzrok na dłoń współlokatora. Wzdychając podał swoją i mocno uścisnął. Nienawidził takich formalności.
Ale skoro już to mieli za sobą, to dokładnie obadał pomieszczenie, zaglądając do szafy i szuflad.
Biednie tutaj kurna, ja sie tak nie bawię! — kiedy już skończył podziwiać "swój nowy dom" to glebnął na łóżko, wyjął szkicownik i zaczął coś greźdać.
Jaka ty klasa? — spytał od niechcenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Pon Lip 22, 2013 8:10 pm

Raivis czuł chłód bijący od południowca i aż włosy zjeżyły mu się na karku. Z drugiej strony pomyślał, że z kimś takim może i lepiej będzie się mieszkać. Nie wchodząc sobie w drogę, unikając się za wszelką cenę... i korzystając z zatyczek do uszu.
Odpiął zamki walizki i zaczął wykładać wszystko na zewnątrz. Cóż, nie było tego dużo. Głównie ubrania.
-Klasa humanistyczna. Ty, jak sądzę chodzisz do klasy artystycznej? - zapytał wpatrując się w jego szkicownik. Jego praca przypomniała mu o swoich własnych sonetach. Dawno do nich nie zaglądał... Nie chciał jednak tego robić bez towarzystwa weny, a ta najwyraźniej została w Rydze.
Potem Łotysz wziął swoje koszule z pewnym trudem zaczął je wieszać w szafie. Chciał się tu szybko zakwaterować i ruszyć na zwiedzanie szkoły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 8:32 am

Rysował dalej, co takiego to tylko on wiedział. Przez dłuższy czas milczał skupiony na swoich rzeczach. Może akurat zbyt wielkiego talentu do rysunku nie miał w porównaniu do brata ( poza tym lepiej mu instrumenty idą typu gitara) ale lubił to, a to sie ceni. Spojrzał w końcu na Łotysza tym samym wzrokiem co zwykle.
tak, artystyczna i kurna dobrze mi z tym! — już tak miał, że niemal odrazu się usprawiedliwiał.
Zostaw mi lewą połowę szafy. — może i nie była to prośba, ale narazie najdelikatniejsze zdanie. On zamierzał ogarniać, gdy będzie sam. Wrócił do rysunku, czy czegokolwiek co w tym szkicowniku robił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 10:15 am

-Oczywiście - oznajmił kontynuując wieszanie ubrań. Właściwie nie widział powodu, aby jedna połowa szafy miała być lepsza od drugiej, a przecież którąś połowę na pewno zostawiłby swojemu współlokatorowi, ale są przecież różne gusta. Wszystkie ubrania zostały przeciągnięte na prawą połowę.
-A co z komodą? - zapytał jeszcze podchodząc do niej, ze swoją bielizną w jednej ręce.
-Wolisz górne szuflady, czy dolne?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 10:55 am

Nie tyle gusta, co przyzwyczajenie, ale nie miał zamiaru wyjaśniać.
Zerknął kątem oka znowu. No skoro już ustalają, to do końca.
Górne, per favore — mruknął od niechcenia. Cośtam dalej greźdał, cośtam ścierał... I tak jeszczę chwilę czasu, aż w końcu szybko zamknął szkicownik i odłorzył na bok.
Słuchaj kurna, nie żeby mnie to obchodziło ... Co sądzisz o "drobnych zmianach w pokoju"? — spytał z czystej ciekawości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 11:37 am

Pokiwał głową i kucnął przed komodą. Jemu akurat pasowały dolne szuflady. Tak, w tym wypadku to było jego przyzwyczajenie. Zwykle to co było niżej, należało do niego.
Dokładnie wypełnił je swoją bielizną i innymi niewielkimi częściami garderoby.
-Hmm, drobne zmiany? - powtórzył za nim. Brzmiało to nieco niepokojąco w ustach południowca.
-Ogółem nie mam nic przeciwko, b-bo pokój jest w stanie wybitnie surowym i n-nie nadającym się do życia.
Schował pod własnym łóżkiem swoje walizki.
-Ale tak z ciekawości... O jakich dokładnie zmianach mówisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 12:54 pm

Siedział sobie na łóżku bez większego sensu patrząc na wszystko co czynił współlokator.
Też kurna uważam, że on nie do życia! — zastanawiał się, czy na swój specyficzny sposób dogada się z młodym.
drobne, czyli wszystko ... Ale na początek jakiś kolor ... Coś na ścianę ... Na pewno półki na rzeczy typu książki ... Cholera COKOLWIEK! — wzruszył ramionami. Starał sie nie brzmieć przy tym jak zniewieściały, bo taki nie był wbrew pozorom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 2:53 pm

-To mi nie wygląda na drobne zmiany - stwierdził słuchając z uwagą wszystkich tych planów.
-Czy w ogóle wolno nam tu robić taki kipisz? - zastanowił się na głos. Tak naprawdę nie przejmował się aż tak bardzo tą kwestią, bo wychodził z założenia, że jak się komuś nie spodoba to co robią, to szybko umyje od wszystkiego ręce. Właściwie obchodziła go tylko "zgoda" od Romano. Jak on uzna, że coś można robić, to znaczy, że można. O.
-Więc chyba wypadałoby zacząć od ścian... Jaki kolor sugerujesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 3:18 pm

Aż sie uśmiechnął na pierwsze pytanie. W sumie nie wiedział czy można, czy nie. Jednak zbyt długo w takich warunkach mieszkaniowych by nie wyrobił.
Meblujemy za swoje, nie szkolne, więc powinni nam nawet dziękować kurna! — wstał mówiąc to. Teraz mógł porównać różnice wzrostu między nimi. Tak, miał przewagę. Włożył ręce do kieszeni i rozglądał się po ścianach.
... Zielony, tylko nie taki pastelowy kurna ... Z resztą byle kolor nie pastelowe po prostu, a ty jaki sugerujesz? — i tak pewnie na zielonym zostanie, ale już spytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 4:48 pm

-To prawda... - stwierdził z niezbyt dużym entuzjazmem, bo chyba dopiero teraz dotarła do niego oczywista, a zarazem przykra oczywistość. Będzie trzeba wyciągnąć zaskórniaki i wydać własne oszczędności. No nieźle...
-Jak dla mnie ciemnozielony może być. T-tylko niezbyt ciemny. Może szmaragdowy na przykład - proponował rozglądając się po ścianach i próbując sobie wyobrazić ich zmodyfikowany kolor. Na Romano zerkał rzadziej od kiedy ten podniósł się z miejsca. Nie miał ochoty na zadzieranie głowy do góry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Wto Lip 23, 2013 5:03 pm

Rozglądał się dalej.
Szmaragdowy ... Coś się skombinuje. — oznajmił po dłuższym czasie. Też niezbyt chętny był na wydawanie kasy, ale co się nie robi dla znośnego pokoju?
To jeszcze półki, jakieś gwoździe i na sam początek może być. — nie do końca było pewne, czy to powiedział do siebie, czy do "nowego kolegi". Skoro już wstał to zaczął się rozpakowywać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Sro Lip 24, 2013 10:48 am

-M-myślę, że warto rozejrzeć się czy gdzieś niedaleko szkoły nie ma jakiejś rupieciarni... A-albo zapytać, czy nie składują tu gdzieś starych mebli - nadal zastanawiał się na głos. Szykował się mocno aktywny pierwszy dzień szkoły. Wypadałoby to zrobić jak najszybciej, zanim inni uczniowie ich wyprzedzą... o ile już tego nie zrobili.
Westchnął cicho i podrapał się po głowie, patrząc na swojego współlokatora. Miał przykre wrażenie, że znowu dał się wciągnąć w coś ciężkiego...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Sro Lip 24, 2013 1:48 pm

I miał racje.
o ... Fajnie kurna, że sie tym zajmiesz! —odwrócił sie do niego na chwile i podniósł kącik ust do góry. Już wolał go postawić w fakcie dokonanym, czyli "on proponuje? On robi". Następnie rozłożył stojak na gitarę oczywiście chwile po tym znalazła się na nim gitara wyjęta z pokrowca, a sam pokrowiec wepchnięty do szafy. Ubrania też zaczął tam wieszać.
Czy tego chcesz, czy nie, ale będe kurna grać kiedy będe miał na to ochotę! — lepiej już postawić sprawę jasno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Sro Lip 24, 2013 3:48 pm

O masz... No to właściwie mogli się pożegnać z załatwieniem tej sprawy. Łotwa miał problem z kupieniem karmy dla chomika, to dopiero co mówić o takiej sprawie.
-Och, oczywiście... Możesz sobie grać, kiedy chcesz - powiedział uśmiechając się pobłażliwe. Nie miał nic przeciwko odrobinie muzyki. Zaś jeśli Romano przyjdzie ochota grać w środku nocy, albo kiedy będzie miał dużo nauki, będzie mógł go poszczuć Białorusią.
-Hmm, to ja już może pójdę i... trochę się rozejrzę. Dobrze?
Czuł, że musiał zapytać o pozwolenie na wyjście. Co oznaczało, że więź jaka rodziła się między oboma współlokatorami nie była równorzędna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Sro Lip 24, 2013 10:06 pm

Nie wiem co znaczy "nie była równorzędna" ale trudno.
To przy okazji załatw te meble i lepiej kurna nie nawal! — oznajmił i skończył uzupełnianie szafy, więc zabrał się za szuflady. Szczerze to tak nie chciało mu się tego robić ... No ale trzeba.
Mówię serio ... Lepiej dla ciebie jak nie nawalisz ... — mówiąc to, spojrzał na niego, aby podkreślić, że nie żartuje.
I sie nie zgub, nie chce mi się ciebie potem szukać! — dodał na dobitkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Łotwa

avatar

Liczba postów : 26
Join date : 18/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Czw Lip 25, 2013 9:59 am

Ktoś tu ewidentnie dominował... Ale w gruncie rzeczy to żadna wielka niespodzianka, jeśli chodzi o chłopca, który nie potrafił nigdy postawić na swoim i marudnego południowca z kompleksem macho. Właściwie dziwne byłoby, gdyby ich relacje wyglądały inaczej.
-D-dobrze... Coś znajdę - obiecał. W duchu obiecał też sobie, aby nie wracać do tego pokoju, dopóki naprawdę tego nie załatwi. Przeczuwał, że tak będzie lepiej dla jego nerwów i zdrowia psychicznego.
-Nie zgubię się. O to się nie martw - rzucił jeszcze na koniec, przy wychodzeniu z pokoju.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 70
Join date : 21/07/2013

PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   Czw Lip 25, 2013 12:21 pm

Skoro był sam to dokończył rozpakowywanie się. Rozejrzał się trochę.
Kurna — ani trochę już mu się nie chciało tu przebywać. Sobie też poszedł. Moźe przy okazji farbe skombinuje.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe   

Powrót do góry Go down
 
Pokój nr 3 -Łotwa i Włochy Południowe
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokój przesłuchań
» Pokój w burdelu (mieszkanie Jinxa - nikt nie ma tu wstępu)
» Pokój medyczny
» Pokój gościnny
» Pokój nr 69

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hetalięłę Szkołęłę :: Tereny szkolne i nie tylko :: Akademik :: Część męska-
Skocz do: